Jamie Carragher broni nieprzyjaznego przyjęcia Trenta Alexander-Arnolda na Anfield po transferze do Realu Madryt
fot. Vlad1988 / Shutterstock.comByły obrońca Liverpoolu Jamie Carragher skomentował w studiu telewizyjnym reakcję kibiców podczas powrotu Trenta Alexander-Arnolda na Anfield po jego letnim transferze do Realu Madryt, tłumacząc, że fani czują się „trochę oszukani”.
Transfer i reakcja kibiców
Trent Alexander-Arnold, wychowanek akademii Liverpoolu, w maju podpisał z Realem Madryt sześciolatnią umowę, kilka tygodni po zdobyciu z klubem tytułu w Premier League. Transfer odbył się jako wolny transfer, a ostatecznie Liverpool otrzymał około 10 milionów funtów, gdy Real zdecydował się sfinalizować transfer przed Klubowymi Mistrzostwami Świata FIFA.
Przygotowując się na mecz, mural z wizerunkiem zawodnika przy stadionie na Sibyl Road został zbezczeszczony napisem „adios el rata” (z hiszp. „żegnaj, szczur”). Kibice wyrazili gniew, że obrońca odszedł na zasadzie wolnego transferu, co uniemożliwiło Liverpoolowi uzyskanie znaczącej kwoty transferowej.
Stanowiska Carraghera i Schmeichela
Jamie Carragher, który spędził całą 17-letnią karierę w Liverpoolu, stwierdził, że rozumie negatywną reakcję fanów. Wyjaśnił, że przez lata Alexander-Arnold był postrzegany jako ktoś, kto identyfikuje się z klubem i składał głośne deklaracje lojalności, dlatego odejście po zdobyciu tytułu wywołało rozczarowanie. Carragher powiedział, że fani czują się lekko oszukani przez Alexandra-Arnolda, zwłaszcza że w ostatnim sezonie zawodnik unikał publicznych wypowiedzi.
Obecny w studiu Peter Schmeichel określił przyjęcie zawodnika przed meczem jako „odrażające”, podkreślając, że Alexander-Arnold przez lata dawał klubowi 20 lat kariery i powinien być powitany jak bohater. Carragher i Schmeichel mieli w tej kwestii odmienne zdania co do właściwej reakcji kibiców.
Powrót na Anfield i hołd dla Diogo Joty
Alexander-Arnold rozpoczął mecz na ławce rezerwowych, nie grając od 16 września z powodu kontuzji ścięgna podkolanowego. Wszedł na boisko w 81. minucie za Ardę Gülęra, spotykając się z gwizdami przy każdym dotknięciu piłki, gdy Real przegrywał 0:1 z mistrzami Premier League.
Przed meczem zawodnik złożył także hołd zmarłemu byłemu kolegom, Diogo i André Jota, składając kwiaty przy ich miejscu pamięci przed Anfield i zostawiając wiadomość: „Przyjacielu mój, Diogo. Bardzo za tobą tęsknimy, ale nadal jesteś bardzo kochany. Pamięć o tobie i André będzie żyć wiecznie.” Przy kwiatach pozostawiono także czerwony pad do PlayStation z napisem: „Zawsze mistrz 20. YNWA.”
“They feel they have been hoodwinked a little bit by Trent.”@Carra23 on fans’ reception to Trent Alexander-Arnold returning to Anfield 🗣️ pic.twitter.com/X7X3zsUGRO
— CBS Sports Golazo ⚽️ (@CBSSportsGolazo) November 4, 2025
Aby dodawać komentarze, musisz posiadać konto użytkownika
Zaloguj się











