Aktualności
Transmisje i meczeSkróty meczów

Remis Legii z Ordabasami Szymkent!

, , Konrad KoniecznyRemis Legii z Ordabasami Szymkent!fot. ninopavisic / Shutterstock.com

W pierwszym meczu drugiej rundy kwalifikacji do Ligi Konferencji Legia Warszawa zremisowała na wyjeździe 2:2 z Ordabasami Szymkent.

Legia Warszawa w drugiej rundzie kwalifikacji do Ligi Konferencji trafiła na Ordabasy Szymkent. W pierwszym wyjazdowym spotkaniu "Wojskowi" zremisowali 2:2 z drużyną z Kazachstanu. Klub ze stolicy Polski nie grał na miarę oczekiwań w tym starciu.

Już w pierwszej połowie podopieczni Kosty Runjaicia stracili dwa gole. Na listę strzelców wpisali się Vsevolod Sadovsky oraz Mamadou Mbodj. Potem "Wojskowi" doprowadzili do wyrównania, a gole wywalczyli Tomas Pekhart i Blaz Kramer.

- To był bardzo trudny mecz, taki jakiego się spodziewaliśmy. Mierzyliśmy się z liderem ligi, który jest w środku sezonu. Pogoda i atmosfera były tu gorące. Straciliśmy przypadkową bramkę w pierwszej połowie. Nie zdołaliśmy się też obronić przed stałym fragmentem gry, choć wiedzieliśmy, że są w tym aspekcie groźni - powiedział Kosta Runjaić, cytowany przez "Legia.com". 

- Bardzo doceniam sposób, w jaki wróciliśmy do meczu. Walczyliśmy do końca, brakowało nam skuteczności, bo okazji było wiele. Koniec końców, szkoda zmarnowanych okazji, ale ten wynik niczego nie przekreśla. Za tydzień czeka nas kolejne trudne spotkanie. Zagramy przed własną publicznością i nie mogę się tego doczekać. Jestem też zadowolony, że nikt nie odniósł kontuzji. Dziękuję kibicom, że są tak zwariowani i odbyli z nami taką podróż. Ale to jest Legia. Życzę im wszystkim bezpiecznego powrotu do domu i widzimy się przy Łazienkowskiej - dodał. 

- Nie widziałem tej sytuacji dobrze, nie wiem czy był rzut karny. Szanuję decyzję sędziego, który pracował dziś bardzo dobrze. Nie będę oceniał zachowania kibiców, po chwili sytuacja się upokoiła. uważam, że obie drużyny grały fair play. Każda drużyna chciała wygrać, była gorąca atmosfera i wiele starć, ale tak wyglądają mecze międzynarodowe. Podobała mi się atmosfera na trybunach. Na wielu filmach, które mieliśmy do analizy, boisko nie wyglądało zbyt dobrze, ale dziś było w lepszym stanie. Musimy się mierzyć z takimi sytuacjami - powiedział. 

- W okresie przygotowawczym zapowiadałem więcej rotacji. Spodziewaliśmy się dziś walki o drugą piłkę, dlatego postawiłem na Jurgena Celhakę. Zagrał solidnie, ale od niego i innych oczekuję jeszcze więcej - zakończył.

Rafał Augustyniak (zawodnik Legii Warszawa)

- To najgorętsze miejsce w jakim byłem. Nawet na wakacjach temperatura nie osiąga tylu stopni. Gra w takich warunkach to na pewno wyzwanie - powiedział Rafał Augustyniak, cytowany przez "Legia.com".

- W pewnym momencie na trybunach zrobiło się trochę dziko. Butelki, a tym bardziej kamienie - taka sytuacja jest po prostu niedopuszczalna. Kibice narazili zdrowie nie tylko nas legionistów, ale również swoich zawodników - dodał. 

- Wyciągnęliśmy wynik z 0:2 na 2:2. To na pewno cieszy. Pokazaliśmy charakter, a w końcu mogliśmy jeszcze to wygrać. Czekamy już na rewanż w Warszawie. Na naszym boisku będziemy chcieli pokazać naszą grę. Dzisiaj naprawdę było ciężko, chociaż nie chcemy szukać żadnych wymówek - mówił.

- Zdecydowanie zbyt łatwo straciliśmy bramki. Dobrze, że był czas na odwrócenie losów spotkania - zakończył. 

Rewanżowy mecz tych drużyn zostanie rozegrany 3 sierpnia o godzinie 21:00.

Źródło: Legia.com

 

Zobacz również
Komentarze

Aby dodawać komentarze, musisz posiadać konto użytkownika