Wrze w Częstochowie. Szwarga pożegna się z Rakowem?
fot. Dziurek / Shutterstock.comRaków Częstochowa w kryzysie.
To może być koniec dla Szwargi
"Medaliki" są w najtrudniejszej sytuacji od lat. We wtorek Raków odpadł z Pucharu Polski po ćwierćfinałach. W Gliwicach polegli z Piastem aż 0:3.
Z kolei w tabeli PKO Ekstraklasy podopieczni Dawida Szwargi są na szóstej pozycji po 22 kolejkach. Mają co prawda mecz zaległy do rozegrania, ale strata do czołówki już wynosi sześć punktów.
Stąd coraz częściej media sugerują, że Szwarga jest na gorącym krześle. Jego zespół nie tylko słabo gra, ale i nieprzekonująco. Z Piastem oddał zaledwie jeden celny strzał.
Po meczu Michał Świerczewski, właściciel klubu szybko określił zespół... "ligowymi średniakami". I to w mediach społecznościowych. Już wiadomo, że doszło także do nagłego zebrania włodarzy ze sztabem i drużyną. Choć Szwarga miał otrzymać deklarację wsparcia, to jego przyszłość w klubie nie jest taka pewna. I będzie mocno zależeć od najbliższych wyników.
Niestety, staliśmy się ligowym średniakiem. Nie ma sensu się oszukiwać, to nasz najpoważniejszy kryzys od 2016 r. Zebrałem wtedy trochę doświadczeń. Spróbujemy tą sytuacją zarządzić.
— Michał Świerczewski (@MichalS1978) February 27, 2024
Aby dodawać komentarze, musisz posiadać konto użytkownika
Zaloguj się











